Top 6 najdziwniejszych miejsc na Ziemi

Solnisko Salar de Uyuni — lustrzana pustynia w Andach

W boliwijskich Andach, na terenie płaskowyżu Altiplanu, znajduje się Salar de Uyuni — solnisko, którego płaska, biała powierzchnia przypomina gigantyczne lustro odbijające niebo. Jest to pozostałość po jeziorze Minchin, które istniało w tym miejscu 40 tysięcy lat temu. Po jego wyschnięciu pozostała warstwa soli o grubości sięgającej miejscami kilku metrów.

Dziś Salar de Uyuni stanowi największe solnisko świata — jego powierzchnia wynosi ponad 10 tysięcy kilometrów kwadratowych. Rocznie wydobywa się stąd około 25 tysięcy ton soli. Krajobraz tego miejsca zmienia się w zależności od pory roku: w okresie suchym (kwiecień–listopad) solnisko tworzy pozbawioną roślinności białą równinę, natomiast w porze deszczowej (grudzień–marzec) cienka warstwa wody pokrywa powierzchnię soli, tworząc efekt lustrzanego odbicia, który przyciąga fotografów i turystów z całego świata.

Wyspa Vaadhoo — morze świecące w ciemności

Na Malediwach, na niewielkiej wyspie Vaadhoo, po zmroku można obserwować zjawisko, które wygląda jak rozgwieżdżone niebo przeniesione na powierzchnię wody. Za ten spektakularny efekt odpowiada fitoplankton posiadający zdolność bioluminescencji — mikroskopijne organizmy morskie emitujące niebieskie światło.

Mechanizm ten pełni funkcję obronną: sinice, bruzdnice i wiciowce świecą, gdy są mechanicznie podrażnione przez ruch wody lub potencjalnych drapieżników. Wytwarzane światło przyciąga większe organizmy, które zjadają widłonogi — naturalne wrogów świecącego planktonu. Efekt jest najbardziej widoczny w noce bez księżyca, gdy brzeg plaży i płytkie wody rozbłyskują tysiącami niebieskich iskier reagujących na każdy ruch fal.

Archipelag Sokotra — endogeniczny świat roślin

Jemeński archipelag Sokotra, składający się z czterech wysp na Oceanie Indyjskim, stanowi rezerwat ponad 700 endemicznych gatunków flory i fauny. Izolacja geograficzna wysp sprawiła, że ewolucja poszła tu własną drogą — jeden na trzy gatunki roślin występuje wyłącznie na Sokotrze i nigdzie indziej na Ziemi.

Symbolem archipelagu są smocze drzewa (Dracaena cinnabari) o charakterystycznym, parasolowatym kształcie korony. Ich czerwona żywica była ceniona już w starożytności jako barwnik i składnik medycyny. Oprócz nich na wyspie rosną endogeniczne kadzidłowce, mirra oraz dziesiątki gatunków krzewów i kwiatów o dziwacznych, nieziemskich formach. Turyści nazywają Sokotrę Alien Island — wyspą obcą — właśnie ze względu na krajobraz, który wydaje się pochodzić z innej planety.

Wrota piekieł — płonący krater w Turkmenistanie

Niedaleko miasta Derweze w turkmeńskiej pustyni Karakum znajduje się krater Darvaza, potocznie zwany Wrotami Piekieł. To otwór o średnicy około 70 metrów i głębości 20 metrów, w którym nieprzerwanie od 1971 roku płonie ogień zasilany gazem ziemnym wydobywającym się z podziemnych pokładów.

Krater powstał przypadkowo podczas prac wiertniczych prowadzonych przez radzieckich geologów. Grunt ustąpił pod ciężarem sprzętu, odsłaniając podziemną jaskinię wypełnioną gazem. Aby zapobiec ulatnianiu się trujących oparów do atmosfery, podjęto decyzję o kontrolowanym spaleniu gazu. Przypuszczano, że proces ten zajmie kilka tygodni — tymczasem krater płonie nieprzerwanie od ponad pięciu dekad. W nocy widok ognistego krateru jest szczególnie imponujący: płomienie oświetlają pustynię pomarańczowym blaskiem widocznym z odległości kilku kilometrów.

Jezioro Maracaibo — światowa stolica burz

Północno-zachodnia Wenezuela, a konkretnie obszar nad jeziorem Maracaibo, słynie z najintensywniejszej aktywności burzowej na świecie. Zjawisko zwane Relámpago del Catatumbo (Błyskawica Catatumbo) występuje tutaj średnio przez 160 nocy w roku, a w szczycie aktywności pioruny uderzają nawet 280 razy na godzinę.

Burze koncentrują się głównie nad miejscem, gdzie rzeka Catatumbo wpada do jeziora. Meteorolodzy wskazują kilka czynników odpowiedzialnych za to zjawisko: jezioro otoczone jest Andami od trzech stron, co powoduje zderzenie ciepłych mas powietrza znad równin i bagien z chłodnym powietrzem górskim. Dodatkowo wilgotność z namorzynowych bagien w ujściu rzeki tworzy idealne warunki do formowania się chmur burzowych. Pewną rolę może odgrywać też metan ulatniający się z podziemnych złóż ropy naftowej, którymi region ten obfituje. Burze nad Maracaibo są tak regularne i intensywne, że przez wieki służyły marynarzom jako naturalny „latarnia morska”.

Linie i geoglify Nazca — zagadka na pustyni

Na płaskowyżu w południowym Peru, niedaleko miasta Nazca, znajduje się jeden z najbardziej tajemniczych zabytków archeologicznych świata: setki ogromnych geoglifów wyryty na powierzchni pustyni. Rysunki powstały poprzez usunięcie ciemnych kamieni z powierzchni, co odsłoniło jasny podkład glebowy.

Wśród przedstawień rozpoznać można zwierzęta (kolibra, pająk, małpa, kondor), rośliny, figury geometryczne oraz setki linii prostych biegnących przez wiele kilometrów. Niektóre z nich mają ponad 200 metrów długości. Rysunki są wyraźnie widoczne dopiero z powietrza, co przez dziesięciolecia podsycało teorie o ich kosmicznym pochodzeniu.

Współczesne badania wskazują, że geoglify powstały między 500 rokiem p.n.e. a 500 rokiem n.e., tworzone przez kulturę Nazca i wcześniejszą kulturę Paracas. Najbardziej prawdopodobne hipotezy łączą je z rytuałami związanymi z wodą i płodnością — na terenach skrajnie suchych linie mogły wyznaczać drogi procesji lub służyć jako rodzaj kalendarza astronomicznego. Mimo licznych badań, pełne zrozumienie funkcji i znaczenia geoglifów z Nazca pozostaje jedną z niezałatwionych zagadek archeologii.

Inne fascynujące miejsca wartej uwagi

Ziemia kryje znacznie więcej niezwykłych lokalizacji, które warto poznać osobiście. Laponia zimą zamienia się w baśniową krainę rodem z kina fantasy, gdzie zorza polarna tańczy nad ośnieżonymi lasami, a temperatura spada poniżej -30 stopni Celsjusza. Jezioro Bajkał na Syberii, najgłębszy zbiornik słodkiej wody na świecie, wiosną oferuje spektakl topniejącego lodu: turkusowe, przezroczyste bryły wielkości domów wypychane są na brzeg przez siły przyrody.

W Stanach Zjednoczonych, na pustyni w stanie Nevada, znajduje się Gejzer Fly — sztuczny gejzer o niezwykłej kolorystyce. Powstał przypadkowo w 1964 roku podczas odwiertu geotermalnego. Minerały rozpuszczone w gorącej wodzie utworzyły wzgórze o wysokości kilku metrów, pokryte czerwonymi, zielonymi i żółtymi osadami tworzącymi nieziemski krajobraz przypominający rzeźbę abstrakcyjną.

Podobne

2 komentarze

  1. Dominik
    3 października 2016 at 15:45 Odpowiedz

    Nie wszystkie rysunki z Nazca się uchowały, bo niedawno Greenpeace podczas jednej ze swoich akcji uszkodziło słynnego kolibra. Pogratulować, naprawdę.

  2. zaciekawiona
    1 listopada 2016 at 11:22 Odpowiedz

    Mnie najbardziej zafascynowały wrota piekieł w Turkmenistanie – chciałabym zobaczyć ten płonący otwór, człowiek czuje się wtedy taki „mały” wobec tych zagadkowych miejsc i cudów ziemi.

dodaj komentarz