Seriale, które warto obejrzeć – TOP 5

Oglądanie seriali to sposób na spędzanie wolnego czasu, który docenia każdy, kto choć raz z niecierpliwością czekał na kolejny odcinek. Na szczęście teraz możemy zobaczyć ulubione produkcje online nawet tydzień przed premierą w telewizji, a ich wybór jest naprawdę ogromny. Twórcy prześcigają się w zabawianiu swoich widzów ciekawymi historiami, bazując czasami na literaturze, innym razem posiłkując się własną wyobraźnią. Wśród popularnych seriali znajdziemy te z wątkami komediowymi, dramatycznymi, historycznymi i science fiction. Dlatego też każdy widz może postawić na gatunek, który zainteresuje go najbardziej.

A które seriale górują nad resztą? Które warto wyłuskać z ogromu tak wielu propozycji? Oto zestawienie pięciu najciekawszych produkcji ostatnich lat.

Gra o tron

W 2011 roku HBO wypuściło pierwszy sezon niezwykle popularnego dziś serialu Gra o tron. Saga historyczno-przygodowa George’a R.R. Martina podbiła serca ludzi na całym świecie, częstując swych widzów ogromnie ciekawą, mocno zakrapianą krwią, nieszczędzącą im scen brutalnych mordów i seksu opowieścią.

Mnogość bohaterów i wątków, skupiających się wokół walki o władzę w królestwie Westeros przyprawia o zawrót głowy, lecz ciężko oderwać się od tak pędzącej fabuły, która bawi, bulwersuje i intryguje. Serial ten wyróżnia się również złożonością postaci — każda z nich ma swoją motywację, swoje tajemnice i swoje plany, które nieustannie krzyżują się ze sobą, tworząc niepowtarzalną mozaikę intryg.

Produkcja HBO zdobyła liczne nagrody Emmy i stała się fenomenem popkultury, inspirując miliony fanów do dyskusji, teorii i spekulacji na temat dalszych losów bohaterów. Warto zaznaczyć, że serial czerpie z bogatej tradycji literatury gatunkowej, choć sam Martin przekracza schematy typowego fantasy, wprowadzając elementy realizmu i politycznego cynizmu.

.embed-container { position: relative; padding-bottom: 56.25%; height: 0; overflow: hidden; max-width: 100%; } .embed-container iframe, .embed-container object, .embed-container embed { position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%; }

Breaking Bad

W latach 2008–2013 fani dobrych amerykańskich seriali mieli okazję zapoznać się z Walterem Whitem — zwykłym facetem, nauczycielem chemii, mieszkającym w Nowym Meksyku wraz z żoną i synem, cierpiącym na porażenie mózgowe. Nie byłoby w tej historii nic fascynującego, gdyby nie fakt, że u naszego bohatera wykryto trzecie stadium raka. Lekarze nie dają mu żadnych szans, stwierdzając, że zostały mu zaledwie dwa lata życia.

Na Waltera wiadomość ta działa jednak motywująco. Aby pomóc swojej rodzinie i zapewnić jej dobry byt, ten zupełnie bezproblemowy jak dotąd obywatel, wstępuje w świat zbrodni i narkotyków. Wraz z byłym uczniem, Jesse Pinkmanem, zaczyna produkować metaamfetaminę najwyższej jakości, co stopniowo prowadzi go w coraz mroczniejsze rejony moralności.

Serial jest mistrzowską studium transformacji postaci — od niepozornego pedagoga do bezwzględnego króla narkotyków. Twórca Vince Gilligan stworzył opowieść o tym, jak choroba i strach przed śmiercią mogą uwolnić w człowieku ukryte pragnienia i ambicje. Breaking Bad zdobył szesnaście nagród Emmy i uchodzi za jeden z najlepiej napisanych seriali w historii telewizji.

.embed-container { position: relative; padding-bottom: 56.25%; height: 0; overflow: hidden; max-width: 100%; } .embed-container iframe, .embed-container object, .embed-container embed { position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%; }

Sherlock

2010 rok należał do Sherlocka Holmesa, którego chyba zresztą nie trzeba nikomu przedstawiać. Ten słynny na cały świat detektyw, znany głównie z opowieści spisanych przez Arthura Conan Doyla oczarował nas tym razem w opcji serialowej. Historia jest wszystkim znana — Sherlock wraz z poznanym przypadkiem lekarzem i weteranem wojennym Watsonem, odkrywa zagadki zbrodni popełnianych w Londynie.

Kanwa serialu oparta jest jednak na teraźniejszości, a nasi bohaterowie przeniesieni zostali do współczesnej Anglii i to właśnie w niej bawią się w pełnoetatowych detektywów. Modernizacja klasyki dokonana przez Stevena Moffata i Marka Gatissa okazała się strzałem w dziesiątkę — Holmes korzysta ze smartfona, SMS-ów i internetu, a Watson prowadzi bloga o ich przygodach.

Serial zachwyca nie tylko inteligentnym scenariuszem, ale również dynamicznym montażem i wizualnymi trickami, które pozwalają widzom wejść w umysł głównego bohatera. Benedict Cumberbatch i Martin Freeman tworzą duet o niezwykłej chemii, a ich interpretacje postaci stały się ikoniczne. Sherlock zdobył liczne nagrody BAFTA i przyczynił się do renesansu zainteresowania serialami kryminalnymi na całym świecie.

.embed-container { position: relative; padding-bottom: 56.25%; height: 0; overflow: hidden; max-width: 100%; } .embed-container iframe, .embed-container object, .embed-container embed { position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%; }

House of Cards

Myślicie, że serial polityczny może być nudny? Zdecydowanie nie w tym przypadku. House of Cards ruszył w 2013 roku i niemal z miejsca wciągnął w swój rytm rzeszę zachwyconych widzów. Historia bezwzględnego i dążącego za wszelką cenę do władzy senatora Franka Underwooda, to niesamowicie ciekawa i niezwykle oryginalna baza serialu.

Intrygi, knowania, szantaże, a nawet zabójstwa są tu na porządku dziennym. Z czasem i my przekonujemy się, że w polityce i zdobywaniu władzy wszystkie chwyty są dozwolone. Serial ten jest adaptacją brytyjskiej miniserii z 1990 roku, jednak twórca Beau Willimon przeniósł akcję do Waszyngtonu i nadał jej współczesny, amerykański kontekst.

Kevin Spacey w roli Franka Underwooda dostarcza jednej z najbardziej charyzmatycznych i jednocześnie mrocznych kreacji aktorskich w historii telewizji. Jego bezpośrednie zwroty do kamery, w których dzieli się swoimi planami i przemyśleniami, tworzą niepowtarzalną więź z widzem, który staje się współwinnym jego działań. House of Cards był pierwszym serialem Netflixa, który zdobył nominację do nagrody Emmy i zapoczątkował erę platform streamingowych jako równoprawnych producentów prestiżowych treści.

.embed-container { position: relative; padding-bottom: 56.25%; height: 0; overflow: hidden; max-width: 100%; } .embed-container iframe, .embed-container object, .embed-container embed { position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%; }

Dexter

Tytułowy bohater ostatniego w tym zestawieniu serialu — Dexter, to morderca, nie jednak taki typowy, on zdecydowanie różni się od innych. Jest on bowiem mordercą, który przyjął, że jego celem i sensem życia jest uśmiercanie innych zabójców, którzy dopuszczają się tej zbrodni na niewinnych osobach.

Serial wciąga ogromnie, jest zabawny, nie brakuje w nim jednak także licznych wątków sensacyjnych i kryminalnych, dlatego też z pewnością nie pozwoli nam się nudzić. Dexter Morgan, grany przez Michaela C. Halla, prowadzi podwójne życie — w dzień pracuje jako specjalista od analiz plam krwi w policji w Miami, a w nocy poluje na przestępców, którzy wymknęli się sprawiedliwości.

Produkcja Showtime wyróżnia się nietypowym podejściem do moralności — zamiast jednoznacznie potępiać głównego bohatera, serial zmusza widzów do zadawania pytań o granice między dobrem a złem, sprawiedliwością a zemstą. Wewnętrzne monologi Dextera, jego rozterki i próby zrozumienia własnych emocji tworzą fascynujący portret psychologiczny. Serial przez osiem sezonów (2006–2013) zdobył ogromną popularność i stał się jedną z flagowych produkcji telewizji kablowej, a postać Dextera zyskała status ikonicznego antybohatera popkultury.

.embed-container { position: relative; padding-bottom: 56.25%; height: 0; overflow: hidden; max-width: 100%; } .embed-container iframe, .embed-container object, .embed-container embed { position: absolute; top: 0; left: 0; width: 100%; height: 100%; }

Podobne

3 komentarze

  1. kurcze_pieczone
    26 września 2016 at 13:40 Odpowiedz

    Oglądałam Sherlocka i Dextera – to świetne seriale. Przez Grę o tron nie umiałam przebrnąć, a House od Cards to kolejna pozycja na mojej serialowej liście do obejrzenia 🙂 Dodałabym jeszcze Hannibala!

  2. kasma
    28 września 2016 at 10:57 Odpowiedz

    Podoba się wam Gra o tron, dla super serial? Dla niego dopłacam do oferty telewizyjnej.

  3. Łukasz
    3 października 2016 at 15:20 Odpowiedz

    Mnie z ostatnich lat najbardziej podobał się „Spartakus: Krew i piach”. Mocne to i dla niektórzy widzowie z pewnością uznają, że za dużo w tym przemocy i erotyki, ale scenariusz, zwłaszcza w drugiej połowie, jest naprawdę kapitalny. Następne serie nie są już takie dobre.

dodaj komentarz