Schizofrenia paranoidalna. Czym się objawia? Jak można z nią walczyć?

O schizofrenii słyszy się bardzo często. Jest to jedno z najbardziej znanych zaburzeń psychicznych, co czyni je zarazem jednym z najbardziej niezrozumianych. Głosy popychające ludzi do działań budzących przerażenie, omamy wzrokowe i poczucie nieustannego prześladowania — te objawy stanowią pożywkę dla wielu reżyserów filmów grozy, lecz rzadko oddają rzeczywisty obraz choroby. Jak naprawdę objawia się schizofrenia paranoidalna i jakie metody leczenia przynoszą skutek, opisujemy poniżej.

Skąd się bierze schizofrenia paranoidalna?

Schizofrenia paranoidalna została sklasyfikowana jako zaburzenie psychiczne o wieloczynnikowym podłożu. Dominującą przyczyną pozostają czynniki genetyczne — badania wykazały, że dziecko osoby chorej na schizofrenię obarczone jest trzynastoprocentowym ryzykiem rozwoju tej samej choroby. U podłoża leży uszkodzenie materiału genetycznego DNA, które zwiększa podatność na pojawienie się objawów psychotycznych.

Równie ważne są czynniki środowiskowe, które mogą uruchomić proces chorobowy nawet u osób bez obciążeń rodzinnych. Przewlekły stres, doświadczenia traumatyczne (np. utrata bliskiej osoby, przemoc), długotrwałe stosowanie substancji psychoaktywnych lub silnych leków psychotropowych — wszystkie te elementy mogą zainicjować pierwszy epizod psychotyczny. Niekiedy schizofrenia rozwija się również jako powikłanie ciężkich chorób zakaźnych, które uszkadzają ośrodkowy układ nerwowy. Istotnym czynnikiem ryzyka są także zaburzenia w rozwoju płodu — matczyny stres, infekcje wirusowe w ciąży lub komplikacje porodowe podnoszą prawdopodobieństwo wystąpienia schizofrenii w późniejszym życiu dziecka.

Jak się objawia schizofrenia paranoidalna?

W tym podtypie schizofrenii dominującym objawem są omamy słuchowe. Chory słyszy głosy, które komentują każdy jego ruch, wydają polecenia, krytykują lub grożą. Głosy mogą przybierać formę wyraźnie artykułowanych słów, ale zdarzają się również dźwięki o charakterze niewerbalnym — pisk, szum, śmiech lub szept. W wielu przypadkach towarzyszą im omamy smakowe, zapachowe, wzrokowe czy dotykowe. Chory może czuć zapach gnijącego mięsa, odczuwać smak krwi w ustach lub widzieć postacie, które w rzeczywistości nie istnieją.

Mężczyzna odczuwający ból

Oprócz omamów, osoba dotknięta schizofrenią paranoidalną zmaga się z urojeniami prześladowczymi. Uważa, że jest nieustannie śledzona, podsłuchiwana lub obserwowana przez nieznane siły — służby specjalne, obcą cywilizację, grupę spiskowców. Mania prześladowcza sprawia, że chory dostrzega zagrożenie w przypadkowych spojrzeniach przechodniów, w ruchu kamer monitoringu, a nawet w układzie mebli w pokoju. Szuka związków przyczynowo-skutkowych tam, gdzie ich nie ma, interpretując neutralne sytuacje jako celowe działania skierowane przeciwko niemu.

Schizofrenik paranoidalny żyje w izolacji społecznej. Wycofuje się z kontaktów z rodziną i znajomymi, unika spotkań towarzyskich, zamyka się w swoim mieszkaniu. Nie buduje więzi emocjonalnych, nie potrafi nikogo obdarzyć zaufaniem. W relacjach z innymi przejawia podejrzliwość i nieufność, niejednokrotnie reaguje agresją werbalną lub fizyczną, gdy czuje się zagrożony. Emocjonalny dystans i brak współczucia wobec bliskich osób dodatkowo pogłębiają jego samotność.

Jak leczyć schizofrenię?

Podstawą leczenia schizofrenii paranoidalnej są leki przeciwpsychotyczne, zwane także neuroleptykami. Dzielimy je na dwie generacje:

  • Neuroleptyki pierwszej generacji (np. haloperidol, chlorpromazyna) — skutecznie redukują omamy i urojenia, lecz wywołują wiele działań niepożądanych, w tym zaburzenia ruchowe (np. sztywność mięśni, drżenia).
  • Neuroleptyki drugiej generacji (np. risperidon, olanzapina, kwetiapina) — oferują lepszy profil bezpieczeństwa i działają nie tylko na objawy pozytywne (omamy, urojenia), ale także na objawy negatywne (apatia, wycofanie społeczne).

Leki zaczynają działać zazwyczaj po około dwóch tygodniach regularnego przyjmowania, jednak pełny efekt terapeutyczny widoczny jest dopiero po czterech do sześciu tygodniach. W początkowej fazie choroby pacjenci reagują na farmakoterapię stosunkowo dobrze, ale w miarę upływu czasu i kolejnych epizodów psychotycznych odpowiedź na leczenie może słabnąć.

Neuroleptyki niosą za sobą szereg skutków ubocznych. Do najczęstszych należą: senność w ciągu dnia, zawroty głowy, przyrost masy ciała, drętwienie kończyn, zaburzenia metaboliczne (wzrost poziomu cukru i cholesterolu), obniżenie libido oraz zaburzenia hormonalne. U niektórych pacjentów pojawiają się objawy pozapiramidowe — mimowolne ruchy mięśni twarzy, szyji i kończyn. Dlatego tak ważne jest regularne monitorowanie stanu zdrowia przez psychiatrę i dostosowywanie dawki leku do indywidualnych potrzeb chorego.

Oprócz farmakoterapii, kluczowym elementem leczenia jest psychoterapia. Terapia poznawczo-behawioralna (CBT) pomaga chorym rozpoznawać i kwestionować urojenia, uczyć się technik radzenia sobie z omamami oraz rozwijać umiejętności społeczne. Ważna jest także psychoedukacja rodziny — bliskie osoby muszą rozumieć mechanizmy choroby, aby móc wspierać pacjenta w procesie zdrowienia i rozpoznawać wczesne sygnały nawrotu psychozy.

Dłoń w której znajdują się lekarstwa

Najciemniejsza strona schizofrenii paranoidalnej

Osoby cierpiące na schizofrenię paranoidalną rzadziej niż ogół społeczeństwa dopuszczają się aktów przemocy, jednak w sytuacjach, gdy czują się zagrożone przez urojone siły lub gdy głosy nakazują im określone działania, mogą zachować się nieobliczalnie. Urojenia prześladowcze prowadzą niekiedy do prewencyjnej agresji — chory atakuje osoby, które w jego przekonaniu knują spisek przeciwko niemu. W skrajnych przypadkach może dojść do tragedii, zwłaszcza gdy pacjent przerywa leczenie lub nigdy go nie rozpoczął.

Po ustąpieniu epizodu psychotycznego wielu chorych nie pamięta szczegółów swoich działań lub wspomina je jak odległy, nierealny sen. Zdarzają się przypadki, w których pacjent budzi się z amnezją dotyczącą kilku godzin lub dni. Dlatego istotnym sygnałem ostrzegawczym jest odkrycie w domu obcych przedmiotów, stwierdzenie na ciele śladów szamotaniny (zadrapań, siniaków), podartych ubrań lub braków w pamięci dotyczących ostatnich wydarzeń. Jeśli taka sytuacja się pojawia, należy niezwłocznie skontaktować się z psychiatrą lub zgłosić chorego na izbę przyjęć szpitala psychiatrycznego.

Wczesne rozpoznanie nawrotu psychozy i szybkie wdrożenie leczenia ratuje życie zarówno samego chorego, jak i osób z jego otoczenia. Wsparcie rodziny i monitorowanie stanu psychicznego pacjenta stanowią niezbędny element długoterminowego zarządzania chorobą. Schizofrenia paranoidalna wymaga ciągłej opieki medycznej — nawet wieloletnia remisja nie zwalnia z regularnych wizyt kontrolnych i przestrzegania zaleceń lekarskich.

Podobne

jeden komentarz

  1. paranoik
    4 sierpnia 2017 at 12:17 Odpowiedz

    Schizofrenia to poważna sprawa, jak pojawią się niepokojące objawy, trzeba przeprowadzić odpowiednie badania i podjąć leczenie.

dodaj komentarz