Klauzule abuzywne – co to jest? Dlaczego trzeba uważać?

Coraz częściej w mediach słyszy się o klauzulach abuzywnych, najczęściej ma to miejsce w przypadku umów kredytowych, choć nie tylko. Klauzule abuzywne, zwane też niedozwolonymi lub zakazanymi to warunki, które nie są zgodne z prawem. Co warto wiedzieć o takich postanowieniach i kiedy najczęściej mamy z nimi do czynienia?

Definicja klauzuli abuzywnej według polskiego prawa

Według polskiego prawa, klauzule abuzywne to postanowienia umowne, które są niedozwolone. Występują one głównie w relacjach B2C, czyli między przedsiębiorcą a konsumentem. Aby móc mówić o klauzulach zakazanych w umowach, zapisy muszą spełnić kilka warunków.

Przede wszystkim nie zostały one indywidualnie uzgodnione z konsumentem — strona nie miała na nie rzeczywistego wpływu, mimo pozornej możliwości negocjacji. Klauzule są sprzeczne z dobrymi obyczajami, w rażący sposób naruszają interes konsumenta, nie określają jednoznacznie głównych świadczeń stron umowy. Brak przejrzystości zapisów często stanowi celowy zabieg, uniemożliwiający konsumentowi pełne zrozumienie konsekwencji podpisywanego dokumentu.

Bardzo często o zapisach niedozwolonych słyszy się w kontekście kredytów hipotecznych, chodzi np. o ubezpieczenie niskiego wkładu własnego czy sposób ustalania kursu walutowego. Niektórzy kredytobiorcy mają możliwość dochodzenia swoich praw na drodze sądowej, co może poskutkować zwrotem niesłusznie pobranych składek na polisę lub unieważnieniem całej umowy kredytowej.

Długopis na dokumentach

Katalog klauzul niedozwolonych w kodeksie cywilnym

Istnieje w Kodeksie cywilnym katalog klauzul abuzywnych, który umożliwia ich stwierdzenie, jeśli pojawiają się jakiekolwiek wątpliwości. Zawiera on aż 23 pozycje, stanowiąc otwarty system przykładowych zapisów naruszających prawa konsumenta.

Wśród nich wymienia się przykładowo zapisy, które wyłączają lub ograniczają odpowiedzialność względem konsumenta za szkody na osobie, niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania. Dalej katalog obejmuje postanowienia uprawniające do jednostronnej zmiany umowy bez ważnej przyczyny, uzależniające zawarcie umowy od podpisania innej umowy, czy przyznające przedsiębiorcy prawo do jednostronnego ustalania, czy wykonał on swoje świadczenie. Z pełnym katalogiem można zapoznać się, czytając art. 385 KC.

Otwarta lista przykładów

Warto podkreślić, że katalog ten ma charakter przykładowy, nie wyczerpujący. Oznacza to, że sąd może uznać za niedozwoloną także klauzulę niewymienioną wprost w kodeksie, jeśli spełnia ogólne kryteria abuzywności. Przedsiębiorcy nie mogą zatem usprawiedliwiać się, że dany zapis nie figuruje w oficjalnym wykazie.

Rejestr klauzul niedozwolonych prowadzony przez UOKiK

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta prowadzi zestawienie klauzul abuzywnych. Pojawiają się tam zapisy, które zostały uznane za niedozwolone przez Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów lub przez Prezesa. Rejestr ten dostępny jest na stronie UOKiK, a każdy konsument może bezpłatnie sprawdzić, czy postanowienia w jego umowie nie figurują już w bazie jako zakazane.

Jeśli zapis został uznany za niedozwolony i trafił do rejestru, Prezes ma prawo nałożenia kary na przedsiębiorcę, nawet jeśli ten stosował klauzule nieumyślnie. Może to być do 10% zysku wypracowanego w roku obrotowym, który poprzedza rok nałożenia kary. Sankcja ta ma charakter administracyjny i stanowi narzędzie prewencji ogólnej — odstraszając innych przedsiębiorców od stosowania podobnych praktyk.

Wpis do rejestru i jego skutki

Warto wiedzieć, że wpis klauzuli do rejestru ma skutek erga omnes, czyli wobec wszystkich. Konsument, który wykryje w swojej umowie zapis już wpisany do rejestru, nie musi wszczynać odrębnego postępowania sądowego — wystarczy powołać się na stosowną decyzję UOKiK. Klauzula taka jest z mocy prawa niewiążąca.

Na co uważać podpisując umowę

Klauzule abuzywne mogą być stosowane w różnych umowach, nie tylko kredytowych. Spotykane są także w umowach z deweloperami, firmami pożyczkowymi, czy nawet z biurami podróży. Większość Polaków podpisuje dokumenty odruchowo, nie czyta ich zbyt dokładnie. Dzięki temu tak często można ich zwieść.

Uważać trzeba więc na samą konstrukcję umowy. Jeśli coś budzi nasze wątpliwości, trzeba prosić o wytłumaczenie, najlepiej na piśmie. Nie można bać się pytać, nie ma też obowiązku podpisywania umowy w danej chwili — każdy konsument ma prawo zapoznać się z dokumentem w spokoju, najlepiej w domu.

Typowe sygnały ostrzegawcze

  • Umowa zawiera liczne odniesienia do wewnętrznych regulaminów niedostępnych w momencie podpisywania
  • Zapisy dotyczące odpowiedzialności przedsiębiorcy są sformułowane niejasno lub bardzo ogólnie
  • Przedsiębiorca zastrzega sobie prawo do jednostronnej zmiany warunków umowy „z ważnych przyczyn”, niedefiniując tych przyczyn
  • Warunki dotyczące kar umownych lub odsetek są niesymetryczne — surowe dla konsumenta, łagodne dla przedsiębiorcy
  • W umowie brakuje informacji o kluczowych elementach świadczenia, a dane te mają być „określone później”

Konsultacja z prawnikiem

Jeśli mamy podejrzenia, że w dokumencie zawarte są klauzule abuzywne, zawsze można skonsultować to z prawnikiem. Wiele organizacji konsumenckich oferuje bezpłatne porady wstępne. W przypadku umów o wysokiej wartości — jak kredyty hipoteczne czy umowy deweloperskie — koszt konsultacji prawnej stanowi niewielki ułamek potencjalnych strat wynikających z podpisania niekorzystnej umowy.

Konsekwencje prawne zastosowania klauzul abuzywnych

Klauzula uznana za abuzywną jest bezskuteczna z mocy prawa. Nie wymaga to formalnego unieważnienia przez sąd — zapis taki po prostu nie wiąże konsumenta od momentu zawarcia umowy. Przedsiębiorca natomiast nadal jest związany pozostałymi postanowieniami umownymi.

W praktyce oznacza to, że konsument może żądać zwrotu świadczeń spełnionych na podstawie niedozwolonego postanowienia. Najczęściej dotyczy to kwot pobranych nienależnie — składek ubezpieczeniowych, prowizji, odsetek naliczonych w sposób sprzeczny z prawem. Konsument może również dochodzić odszkodowania za szkodę poniesioną wskutek zastosowania klauzuli.

Skutek dla całej umowy

W niektórych przypadkach usunięcie klauzuli abuzywnej powoduje, że pozostała część umowy nie może być wykonana — wówczas konsument może żądać unieważnienia całej umowy. Dotyczy to zwłaszcza umów kredytowych denominowanych lub indeksowanych do waluty obcej, gdzie mechanizm przeliczania oparty na klauzulach abuzywnych stanowił rdzeń konstrukcji produktu.

Ochrona prewencyjna — jak unikać pułapek umownych

Najskuteczniejszą formą ochrony jest unikanie podpisywania umów zawierających niedozwolone postanowienia. Przed zawarciem umowy warto porównać oferty kilku przedsiębiorców, zwracając uwagę nie tylko na cenę, ale także na przejrzystość i symetrię zapisów umownych.

Konsument ma prawo negocjować warunki umowy. Jeśli przedsiębiorca odmawia jakichkolwiek zmian, twierdząc że „tak mamy w standardzie”, warto rozważyć wybór innego kontrahenta. Transparentni przedsiębiorcy nie obawiają się przedstawić umowy do analizy, a nawet sami sygnalizują, które zapisy mogą być przedmiotem indywidualnych ustaleń.

Dokumentowanie negocjacji

W przypadku umów na odległość czy zawieranych poza lokalem przedsiębiorstwa warto dokumentować przebieg negocjacji — zapisywać korespondencję mailową, prosić o potwierdzenie ustaleń na piśmie. Jeśli przedsiębiorca twierdzi, że dana klauzula była „indywidualnie uzgodniona” (co wyłącza jej abuzywność), ciężar dowodu spoczywa na nim. Dlatego dokumentacja procesu negocjacji stanowi cenną ochronę dla konsumenta.

Podobne

dodaj komentarz