Obawiasz się, że po mamie i babci odziedziczysz żylaki? Spokojnie — wystarczy kilka prostych zasad, by cieszyć się zdrowymi nogami przez lata.
• Nie noś źle dopasowanych rajstop
• Staraj się często zmieniać pozycje
• Dbaj o linię
• Unikaj używek i uważaj na leki
• Nie zakładaj niewygodnego obuwia
• Nie narażaj się na wysokie temperatury
• Więcej się ruszaj
Nie noś źle dopasowanych rajstop
Obcisłe rajstopy i skarpety zaburzają pracę układu krwionośnego przez nadmierny ucisk na powierzchowne żyły kończyn dolnych. Dlatego nie powinnaś spać w skarpetkach ani kupować wyszczuplających rajstop, które wywierają niejednorodny nacisk na naczynia. W upały warto całkiem zrezygnować z rajstop — nogi nie tylko nie będą tak narażone na zaburzenia krążenia, ale też unikniesz obrzęków spowodowanych przegrzaniem.
Staraj się często zmieniać pozycje
Jeśli pracujesz w biurze lub — co gorsza — stoisz za ladą sklepową przez kilka godzin dziennie, powinnaś zwrócić szczególną uwagę na pielęgnację nóg. W miarę możliwości pobudzaj krążenie poprzez dyskretne ćwiczenia — zginaj kolana, kręć stopami, unoś naprzemiennie pięty i palce. Po pracy pozwól sobie na chwilę relaksu: lekarze zalecają leżenie z nogami umieszczonymi na poduszce, tak aby stopy znajdowały się powyżej tułowia. Krew łatwiej wraca do serca, zmniejsza się zastój w żyłach. Pomocne okazują się również kremy chłodzące z ekstraktem z kasztanowca lub miłorzębu — komponenty roślinne wzmacniają ściany naczyń i łagodzą uczucie ciężkości.
Dbaj o linię
Osoby zmagające się z nadwagą są wyjątkowo podatne na żylaki. Ich nogi muszą dźwigać duży ciężar, a nadmiar tkanki tłuszczowej utrudnia odpływ krwi żylnej z kończyn. Problem ten dotyka również kobiet w ciąży, które w krótkim czasie przybierają nawet kilkanaście kilogramów. Według danych co czwarta kobieta po urodzeniu dziecka zmaga się z żylakami. Powstają one na skutek silnych zmian hormonalnych zachodzących w organizmie oraz zwiększonego obciążenia układu żylnego rosnącą macicą. Decydując się na usuwanie tkanki tłuszczowej, warto pamiętać, że spadek masy ciała odciąża nie tylko stawy, ale także żyły nóg.
Unikaj używek i uważaj na leki
Bardzo często żylaki pojawiają się u kobiet palących papierosy i stosujących hormonalną antykoncepcję. Palenie powoduje uszkodzenie układu krwionośnego — nikotyna i tlenek węgla osłabiają elastyczność naczyń, przyspieszają odkładanie się złogów w ścianach tętnic i żył. Przyjmowanie antykoncepcji doustnej podnosi poziom „złego” cholesterolu, obniża stężenie tego „dobrego”, a ponadto zakłóca prawidłowe krzepnięcie krwi. W połączeniu z predyspozycjami genetycznymi tworzy to mieszankę sprzyjającą niewydolności żylnej.
Nie zakładaj niewygodnego obuwia
Niektóre kobiety mają ulubioną wysokość obcasa, w której czują się komfortowo. Są jednak i takie, które dla lepszego wyglądu sięgają po kilkunastocentymetrowe szpilki. Jak się okazuje, noszenie butów z obcasem nawet o wysokości 5 centymetrów jest szkodliwe dla zdrowia nóg (nie wspominając o wyższych). W takim bucie stopa ułożona jest w nienaturalnej pozycji, a każdy krok wywiera ogromny nacisk na śródstopie i palce. Jednocześnie mięśnie łydki nie pracują w pełnym zakresie — pompa mięśniowo-żylna działa słabiej, krew gorzej odpływa z kończyn. Codzienne noszenie szpilek grozi nie tylko zaburzeniem pracy układu krwionośnego, ale także osłabieniem i skróceniem mięśni podudzi.
Nie narażaj się na wysokie temperatury
Osoby zmagające się z żylakami powinny unikać sauny, długiego opalania i gorących kąpieli. Wysoka temperatura rozszerza naczynia krwionośne — arteryjki dostarczają więcej krwi do skóry, podczas gdy żyły nie są w stanie skutecznie jej odprowadzić. Powstaje zastój prowadzący do obrzęków i uczucia ciężkości. Lepiej wybierać letnie prysznice zakończone струmieniem chłodnej wody albo kontrastowe okłady na nogi — takie zabiegi tonizują naczynia i poprawiają ich napięcie.
Więcej się ruszaj
Jeśli siedzący tryb życia towarzyszy dodatkowo otyłości, powinnaś poważnie zastanowić się nad zmianą stylu codziennego funkcjonowania. Brak aktywności mięśni prowadzi do nieprawidłowej pracy serca i naczyń — krew z trudem pokonuje drogę powrotną z nóg, zalega w żyłach, które pod naporem ciężaru rozszerzają się i tworzą żylaki. Regularne spacery, pływanie czy jazda na rowerze angażują mięśnie łydek, uruchamiają mechanizm pompy żylnej i zapobiegają zastojom. Wystarczy pół godziny ruchu dziennie, by zauważalnie poprawić kondycję układu krwionośnego.
Martyna
Z tego co mi wiadomo, dobrze nie zakładać nogi na nogę, w szczególności w pracy. bo człowiek się przyzwyczaja do pozycji w której siedzi i potem 8 h noga jest założona na nodze, to nie zdrowe! O obcasach też słyszałam.