Podział majątku po rozwodzie, samodzielnie czy z adwokatem?

Osoby, które się rozwiodły lub są w trakcie rozwodu powinny uporządkować sprawy związane z majątkiem wspólnym. Nie ma obowiązku, by brał udział w tym adwokat, jednak wiele zależy od indywidualnej sytuacji oraz relacji między byłymi już małżonkami. Kiedy więc zdecydować się na pomoc adwokata, a kiedy podziału majątku dokonać samodzielnie?

Pomoc adwokata przy podziale majątku wspólnego – kiedy warto?

Chociaż adwokat nie jest wymagany do podziału majątku, w niektórych sytuacjach warto się na niego zdecydować. Mowa tu przede wszystkim o przypadkach, kiedy rozwód przebiega w nerwowej atmosferze, a byli małżonkowie nie mają dobrych relacji i nie są w stanie dojść do porozumienia. Pomocny w tym może być specjalista, który na co dzień zajmuje się takimi kwestiami. Adwokat rodzinny jak adwokatrodzinny.wroclaw.pl zajmuje się także sprawami podziału majątku, choć nie tylko. Może też pomóc w trakcie rozwodu, separacji, ustalenia alimentów, kontaktów z dzieckiem i podobnych postępowań.

Z pomocy adwokata warto skorzystać również wtedy, gdy są przypuszczenia, że druga strona będzie chciała utrudnić podział majątku chcąc większą część dla siebie. Podobnie gdy nieruchomość jest nadal wspólnie zajmowana przez obie strony – sytuacja taka często prowadzi do napięć i nieporozumień wymagających profesjonalnego wsparcia prawnego.

Decyzja o zatrudnieniu adwokata ma sens zwłaszcza wtedy, gdy zgromadzono pokaźny majątek obejmujący wiele składników – nieruchomości, akcje, udziały w spółkach, wartościowe ruchomości. W takich wypadkach pomoc specjalisty pozwala uniknąć błędów w wycenie i podziale aktywów. Istotna jest także sytuacja, gdy jeden z małżonków zarabiał znacznie więcej i zgromadził środki finansowe, które mogą być przedmiotem sporów o ich pochodzenie.

Zaciągnięty wspólny kredyt hipoteczny lub inny kredyt również stanowi argument przemawiający za pomocą prawnika. Ustalenie, kto przejmuje zobowiązanie lub jak zostanie ono spłacone wymaga sporządzenia odpowiednich dokumentów i uzgodnień z bankiem. Skorzystanie z pomocy specjalisty pomoże w sprawnym przeprowadzeniu podziału majątku bez szkody dla klienta, a także gdy druga strona zdecydowała się na adwokata – w takiej sytuacji brak własnego pełnomocnika może postawić jedną ze stron w niekorzystnej pozycji negocjacyjnej.

Samodzielny podział majątku po rozwodzie – kiedy jest to możliwe?

Nawet gdy w grę wchodzi sądowy podział majątku, nie trzeba decydować się na adwokata. Jeśli dana osoba nie ma problemów z komunikowaniem własnych myśli i potrzeb, rozumie język urzędowy, ma stosowne dokumenty niezbędne do przeprowadzenia podziału majątku, może przejść przez ten proces samodzielnie.

Z reguły sąd dzieli majątek po równo, chyba że istnieją szczególne okoliczności uzasadniające odejście od równych udziałów. Jeśli byli małżonkowie są co do tego zgodni i nie planują podważać standardowego podziału fifty-fifty, postępowanie może przebiec sprawnie i bez obecności adwokata. Wystarczy złożyć odpowiedni wniosek, przedstawić dokumentację potwierdzającą składniki majątku wspólnego oraz stawić się na rozprawie.

Samodzielne przeprowadzenie podziału majątku jest realistyczne zwłaszcza wtedy, gdy majątek wspólny nie jest rozległy – na przykład składa się z mieszkania, samochodu i oszczędności na wspólnym koncie. W takiej sytuacji nie ma potrzeby angażowania kosztownej pomocy prawnej, a cały proces można sfinalizować w kilka miesięcy.

Warto pamiętać, że podział sądowy wiąże się z kosztami sądowymi (opłata od pozwu lub wniosku liczona od wartości majątku) oraz ewentualnie z kosztami biegłych rzeczoznawców, jeśli konieczna będzie wycena nieruchomości lub innych aktywów. Niemniej przy prostej strukturze majątku i braku konfliktów można te formalności załatwić bez pośrednictwa profesjonalisty.

Umowa notarialna przy podziale majątku

Podziału majątku można dokonać u notariusza, w niektórych przypadkach nie ma potrzeby ingerencji sądu. Czasami byli małżonkowie rozstają się w zgodzie i tak też chcą podzielić się majątkiem wspólnym, jaki zgromadzili w czasie trwania małżeństwa. Możliwe jest zawarcie umowy u notariusza, jeśli do majątku należą nieruchomości. Wówczas musi zostać sporządzony akt notarialny z przeniesieniem własności na daną osobę – bez tego księga wieczysta nie zostanie zaktualizowana, co w praktyce uniemożliwia np. sprzedaż lub obciążenie nieruchomości hipoteką.

Jeśli do majątku wspólnego nie należały żadne mieszkania, domy czy działki, małżonkowie mogą zawrzeć między sobą umowę w formie pisemnej, w której sami ustalają, jak dzielą się majątkiem. Wówczas nie ma obowiązku by była to umowa zawierana u notariusza. Zwykła forma pisemna wystarczy do podziału ruchomości, środków pieniężnych, papierów wartościowych czy udziałów w spółkach (o ile umowa spółki nie wymaga formy aktu notarialnego).

Dotyczy to jednak przypadków, kiedy dwie osoby rozstają się w dobrych relacjach i potrafią samodzielnie podjąć decyzję o podziale wspólnego majątku. Umowa pozasądowa pozwala zaoszczędzić czas i pieniądze – nie trzeba czekać na terminy rozpraw, ponosić opłat sądowych ani angażować biegłych. Wystarczy wspólnie ustalić wartości poszczególnych składników majątku, uzgodnić kto co przejmuje (ewentualnie jakie spłaty lub dopłaty będą miały miejsce) i podpisać stosowny dokument.

Warto jednak pamiętać, że umowa notarialna lub pisemna ma moc prawną dopiero po jej podpisaniu przez obie strony. Jeśli jedna ze stron później zakwestionuje warunki podziału, może dojść do konieczności postępowania sądowego. Dlatego przy zawieraniu umowy pozasądowej kluczowe jest precyzyjne określenie wszystkich szczegółów – jakie składniki majątku i komu przypadają, jakie są ich wartości, czy przewidziano spłaty lub dopłaty, w jakim terminie zostaną one uregulowane.

Podział majątku po rozwodzie można przeprowadzić na różne sposoby – od samodzielnego postępowania sądowego, przez umowę pozasądową u notariusza lub w formie pisemnej, po pełne wsparcie adwokata w sprawach skomplikowanych lub konfliktowych. Wybór zależy przede wszystkim od relacji między byłymi małżonkami, wartości i złożoności majątku oraz poziomu zaufania i umiejętności negocjacyjnych stron.

Podobne

dodaj komentarz