Gdy spada śnieg, żeby zabezpieczyć nas przed upadkiem i złamaniem kończyn, służby miejskie posypują ulice i chodniki solą przemysłową, której zadaniem jest stopienie lodu. Działa to znakomicie na przestrzeń pod naszymi stopami, jednak jest niezwykle szkodliwe dla naszego obuwia. Jak się bronić przed powstawaniem białych plam na naszych butach i jak je usunąć, jeśli już powstaną? Czytajcie poniżej!
- Jak zapobiegać negatywnym skutkom soli?
- Jakie środki do czyszczenia butów z soli?
- Pamiętaj o pielęgnacji butów
Jak zapobiegać negatywnym skutkom soli?
W wielu sytuacjach w naszym życiu lepiej po prostu zapobiegać niż leczyć. Podobnie jest w przypadku naszego obuwia. Z tego właśnie powodu, kiedy ekspedientka w sklepie proponuje nam zakup odpowiednich past, wosków czy sprayów, powinniśmy skorzystać z tej rady. Każdy rodzaj skóry lub zamszu wymaga bowiem innej pielęgnacji i często zwykła pasta nie jest wystarczającym zabezpieczeniem.
Po zakupie nowych butów powinniśmy je niezwłocznie zaimpregnować. Specjaliści polecają powtórzyć tę czynność już po pierwszym wyjściu, żeby ochronna warstwa była trwalsza. Ponadto powinniśmy starać się nie przemoczyć butów, ponieważ, kiedy już raz do tego dopuścimy, skóra staje się znacznie bardziej podatna na wszelkiego rodzaju uszkodzenia. Dodatkowym problemem jest wtedy tendencja do pocenia się buta. Kiedy zauważymy białe plamy, należy je od razu wyczyścić szmatką z ciepłą wodą i zostawić do wysuszenia, jednak nie przy kaloryferze. Co robić, jeśli to nie działa?
Dlaczego sól niszczy skórę obuwia?
Sól drogowa ma właściwości higroskopijne — wciąga wilgoć ze skóry, pozbawiając ją naturalnych tłuszczy. Efektem jest wysuszenie materiału, pojawienie się białych wykwitów oraz mikropęknięć. Skóra naturalna traci elastyczność, a w najgorszych przypadkach zaczyna się łuszczyć. Dlatego im szybciej zareagujemy po kontakcie z solą, tym większa szansa na uratowanie butów przed trwałym uszkodzeniem.
Jakie środki do czyszczenia butów z soli?
Kiedy sól pozostawała na naszych butach przez dłuższy czas, istnieje możliwość, że skóra naszego obuwia została uszkodzona. Jest jednak nadzieja. Warto zastosować jak najszybciej jeden z wymienionych poniżej środków:
Ocet
Znajduje się praktycznie w każdym polskim domu i może się również przydać w naszym problemie. Ocet ma właściwości oczyszczające i dezynfekujące. Stężenie octu, który możemy kupić w naszych sklepach, jest jednak zbyt silne i z tego powodu konieczne będzie jego rozcieńczenie. Do miski wlej jedną szklankę wody i jedną szklankę octu, a następnie za pomocą ścierki lub gąbki usuń ślady soli. Roztwór neutralizuje chemiczne połączenia solne, dzięki czemu białe plamy znikają znacznie szybciej niż przy użyciu samej wody.
Płyn do mycia naczyń
Równie dobrym środkiem do usuwania tych irytujących plam jest nasz kuchenny płyn. Wystarczy parę kropli rozpuścić w ciepłej wodzie i możemy próbować walczyć o przyszłość naszych butów. Płyn do naczyń zawiera surfaktanty, które doskonale wiążą cząsteczki soli i umożliwiają ich łatwe zmycie. Metoda ta sprawdza się zwłaszcza przy świeżych zabrudzeniach, kiedy sól nie zdążyła jeszcze wniknąć głęboko w strukturę skóry.
Woda utleniona
Ten środek dezynfekujący wchodzi w pożądane reakcje chemiczne z solą. Podobnie jednak jak ocet, ma zbyt duże stężenie. Na połowę szklanki wlejcie około dwóch łyżeczek wody utlenionej, a następnie zamoczcie koniuszek ścierki w otrzymanym roztworze i przetrzyjcie nim swoje buty. Reakcja utleniająca rozkłada związki chlorków pozostawione na powierzchni skóry, dzięki czemu wykwity solne znikają bez śladu. Po zastosowaniu wody utlenionej bezwzględnie pozostaw buty do całkowitego wyschnięcia w temperaturze pokojowej.
Mleko
Mało kto wie, że mleko również może pomóc w ratowaniu butów. Zawarte w nim tłuszcze i białka tworzą warstwę ochronną na skórze, jednocześnie rozpuszczając złogi soli. Wystarczy przetrzeć buty szmatką zwilżoną w mleku, a następnie wytrzeć do sucha czystą ściereczką. Ta metoda działa najlepiej przy niewielkich zabrudzeniach i ma dodatkową zaletę — odżywia skórę podczas czyszczenia.
Pamiętaj o pielęgnacji butów
Po zastosowaniu któregokolwiek z wymienionych sposobów warto dodatkowo natłuścić skórę, by była ona bardziej elastyczna i odporna na uszkodzenia. W tym celu świetnie sprawdzi się nawet zwykły krem Nivea czy oliwka dla dzieci. To znacząco pomoże butom na przyszłość, dzięki czemu będziemy mogli z nich korzystać znacznie dłużej i nie rozpadną się już po pierwszym sezonie zimowym.
Regularne konserwowanie obuwia
Buty ze skóry naturalnej wymagają systematycznej pielęgnacji — idealnie co 2–3 tygodnie w okresie zimowym. Warto używać specjalistycznych past na bazie wosku naturalnego oraz lanoliny, które uzupełniają utracone tłuszcze. Po nałożeniu pasty należy odczekać kilka minut, a następnie wypolerowaćButy miękką szczotką lub flanelową ściereczką. Taki zabieg nie tylko chroni przed solą, ale również przedłuża żywotność obuwia nawet o kilka sezonów.
Przechowywanie butów zimą
Równie ważne jak czyszczenie jest odpowiednie przechowywanie obuwia. Po powrocie do domu mokre buty należy wypchać gazetą lub specjalnymi drewnianymi prawidłami, które wchłoną wilgoć i zachowają kształt. Nigdy nie susz butów bezpośrednio przy kaloryferze ani piecu — gwałtowne działanie wysokiej temperatury powoduje rozerwanie struktury skóry i nieodwracalne uszkodzenia. Optymalną metodą jest suszenie w temperaturze pokojowej, w dobrze wentylowanym pomieszczeniu.
Impregnacja jako długofalowa inwestycja
Impregnat to nie jednorazowa czynność po zakupie. Powtarzaj ją regularnie — najlepiej po każdym gruntownym wyczyszczeniu butów. Nowoczesne preparaty tworzą niewidoczną barierę hydrofobową, która sprawia, że zarówno woda jak i rozpuszczona w niej sól nie wnikają w głąb skóry. Przed nałożeniem impregnatu upewnij się, że buty są całkowicie suche i czyste — w przeciwnym razie zamkniesz brud pod warstwą ochronną, co przyspieszy degradację materiału.
wiola
Ja zawsze przed zimą zabezpieczam obuwie żebym potem nie musiała sie martwić właśnie taką solą. Ale przyznam, że nie słyszałam o wodzie utlenionej a wydaje się to być logiczne,